„Goodbye 2020”
Dwudziesty rok - zupełnie był do bani.
Dwudziesty rok - nikt nie będzie tęsknił za nim.
Mam go już dość, serdecznie dość.
Mam go już dość - dość, dość, dość, dość !
Dwudziesty rok - goodbye, goodbye.
Dwudziesty rok - żegnam, pa-pa.
Dwudziesty rok - nie znam człowieka.
Dwudziesty rok - w przeszłość ucieka już.

Refren:
Na pożegnanie krzyknę w mrok:
"Goodbye, goodbye, goodbye, googbye dwudziesty rok!"
W otchłani czasu niknie jego krok.
"Goodbye, goodbye, goodbye, googbye dwudziesty rok!"

Ostatni dzień. To dzisiaj jest ostatni dzień.
Kolejny rok zaczyna się.
Znów wszystko zresetuję, napełnię szkło,
szampana wyzeruję.
Impreza trwa. Zapomnę to co było złe.
Na metry 2 nie zbliżę się. Maseczkę mam.
Parują okulary, płomieni blask.
Płonie kalendarz stary.

Refren:
Na pożegnanie krzyknę w mrok:
"Goodbye, goodbye, goodbye, googbye dwudziesty rok!"
W otchłani czasu niknie jego krok.
"Goodbye, goodbye, goodbye, googbye dwudziesty rok!"

Nadzieję mam, że wszystko się ułoży
i życzę nam, żeby nie było gorzej.
Podkręcam głos, tańczymy bez wytchnienia.
Niech ślepy los dostarczy nam spełnienia.
Dwudziesty rok - wymażę go z pamięci mej.
W następnym żyć się będzie lżej.
Więcej słonecznych dni po burzy jest
i więcej pozytywnych chwil.

Refren:
Na pożegnanie krzyknę w mrok:
"Goodbye, goodbye, goodbye, googbye dwudziesty rok!"
W otchłani czasu niknie jego krok.
"Goodbye, goodbye, goodbye, googbye dwudziesty rok!"

"Goodbye, goodbye..."

"Goodbye, goodbye, goodbye, googbye dwudziesty rok!"